Zapisz swoję ulubione piosenki Edyty Gepperd

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Średnie miasta, są takie średnie miasta

Gdzie żaden dom nad inne nie wyrasta
W średnich miastach mężczyzna czy niewiasta
Nie zwykli są współziomków swych przerastać

W średnich miastach nie szarpiesz się, nie szastasz
Spokojem tchną przedziwnym takie miasta
Miejscowości tych nie jestem entuzjastka
Ale przyznam, jakiś urok tkwi w tych miastach

Średnie miasta, są takie średnie miasta
Gdzie żaden dom nad inne nie wyrasta
W średnich miastach pomniki bluszcz zarasta
Niewielkie są pomniki w takich miastach

Średnie miasta wyryły zamiast hasła
Nad bramą swą jedyne słowo - basta
Gdy za tobą taka brama się zatrzasła
Trudno będzie tobie wyjść z takiego miasta





Zawitaj do nas właściwy wietrze

nie mijaj naszych stron
są różne strony, może i lepsze
niech sobie lepsze są...

Ale ty do nas wietrze właściwy, zawitaj choćby już
Ty jesteś dobry i sprawiedliwy wysłuchaj naszych próśb.
Twego podmuchu choćby jednego czekamy długi czas
wietrze właściwy bądź nam kolegą,
wietrze wysłuchaj nas
wietrze właściwy Ciebie czekamy,
tu w naszą stronę wiej,
zobaczysz będzie ci dobrze z nami
a i nam z Tobą lżej...
Lecz gdybyś nie mógł przylecieć,
to wtedy uprzedź nas
i daj nam jakiś znak...
możesz nie dawać... bo my będziemy
czekali cię i tak.
Pragnął byś mieć, niejedną rzecz, lecz
bywa, że najskrytsze marzenia,
pragnienia każdy z nas ukrywa,
jakby wstydząc się albo bojąc
a marzenia tylko koją,
Trzeba, trzeba śnić trzeba żyć ponad stan, trzeba
marzyć i się nie bać, choć rozsądek ci czasem
szepce, że się boi i że nie chce
Ale wyobraźnia bez granic
rozsądek ma za nic i chce dalej
nowych szaleństw i stąd marzenia aby u nas
wiatr właściwy wiał





Jak miło się pamięta

Zapach domu na Święta
Co kominem wybiega
Z życzeniami do nieba

Pierwsza gwiazdka już w barszczu
Kolędujmy bez fałszu
Nie wytrzyma i święty
Gdy pod drzewkiem prezenty

Święta mają coś z bajki
Każdej zimy pisanej od nowa
W oknie puchu kołderka
W każdym sercu iskierka
By ogrzała się noc grudniowa

Święta mają coś z bajki
Którą każdy dostaje w spadku
Choć wiem co jest prawdziwe
Jednak zawsze się dziwię
Ile życzeń mieści się w opłatku

Jak miło się pamięta
Zapach domu na Święta
Gdy stoimy przy stole
Z wypiekami na czole

I wśród tej ciszy nocnej
Świat na chwilę odpocznie
Mama spojrzy na Tatę
I podniesie opłatek

Święta mają...

Jak miło się pamięta
Zapach domu na Święta
Już kolęda ożyła
Smutki w sercach stopiła

I Jezus malusieńki
Na płatkach płynie w błękit
Musi zdążyć, niebożę
Z życzeniami za morze